Uwaga Cycki i odpowiedź na pytanie dlaczego ?

Cycki bo wiadomo ściąga więcej ludzi niż pożar..

Ale do sedna, chciałem się podzielić refleksją na temat treningu. Stanąłem ostatnio przed fundamentalnym wręcz pytaniem, dlaczego ?

Dlaczego wylewam siódme poty ?

W czym chodzenie na siłownię jest lepsze od siedzenia na dupie ?

i w końcu moim zdaniem najważniejsze dla kogo ?

         Ten trening, przed którym pojawiło się w mojej głowie zwątpienie był najcięższym w moim życiu, bo ciało przyzwyczajone robiło swoje a głowa była zupełnie gdzie indziej.. Wyszedłem wtedy na kolanach, lało się ze mnie a jedyne o czym myślałem to dlaczego ? ( nie dlaczego się ze mnie leje, nie o to chodzi..  :P )

Na szczęście refleksja przyszła równie szybko jak pojawiło się zwątpienie, wiecie o czym mowa ?

 

- Trenuje dla mojej dziewczyny, żeby nie musiała w łóżku patrzeć na moje tłuste dupsko, wolałbym, żeby to było wysportowane a dzięki temu zdrowe ciało, które woła a nie odpycha.

- Trenuje dla moich rodziców aby wiedzieli, że poradzę sobie w tym ciężkim świecie a upór i samozaparcie to wizytówka lepsza niż tytuł magistra.

- Trenuje dla ludzi, którzy nie radzą sobie ze sobą, tłumieni okolicznościami, tym, że teraz wszyscy są fit… W wieku 12 lat, myślałem, że rosną mi cycki bo byłem tak otyły. Wizja bycia kobietą jest całkiem przyjemna ale nie z tym pyskiem..Jeszcze przez spory czas nie dało się nie zauważyć, że taszczę przed sobą pełny worek zwany brzuchem, , jednak mimo tego, że bardziej tyje niż chudnę, trenuję. Myślę, że nie chodzi tylko o trening, a inspiracja to nie tylko smukłe ciało.

Myślników można by jak się domyślacie wymalować całą stronę.. ważne co z tego wynika. Dopiero kiedy uświadamiam sobie, że robię coś dla innych, sprawia, że mam siłę, że nie potrzeba jest double blasta.. Robiąc coś dla innych dopiero możemy mówić, że prawdziwie robimy coś dla siebie. PięĆ !

DSC_0069_20150213091922194