LGSD9393

Rehab, jeden miesiąc. ~ rozpoczyna się kolejny

   Cześć wszystkim,

Tak się cieszę, że aż się podzielę  Wami ostatnimi przeżyciami. :D

Jeszcze niedawno ważyłem za dużo a właściwie czułem, że z moim organizmem coś jest nie tak,

OBEN8015

              Z dnia na dzień uczucie braku formy wzrastało pomimo ciągłego treningu, wtedy zaczęło się działanie instynktowne,

- zadbać o siebie w każdym aspekcie a nie jeść wszystko bez opamiętania,

- zamiast codziennego treningu siłowego walka w górach i na girach i rowerze

- oprócz tego zróżnicowana dieta,

przede wszystkim ustanowiona na początek jako kanon czyli posiłek co 3 żeby w tym czasie obejrzeć sobie z boku mój organizm, szczególnie, że posiłki przed miesiącem były tłuste, z dużą zawartością cukrów i przede wszystkim częste,

Widać zresztą różnicę na mnie, przede wszystkim na moim samopoczuciu. Wcześniej byłem duży, dużo jadłem, dużo trenowałem i czułem się jak gówno. Potem jedząc lepiej nadal czułem się jak gówno a właściwie nawet gorzej, jednocześnie czując w środku potrzebę zmiany.

 

LGSD9393

              No i zaczęła się zabawa: 1 września już latałem z Tatą po górach, głodny tak, że be problemu zjadł bym powiększony zestaw gdziekolwiek… i do tego wyspał bym się porządnie, szczególnie, że jak człowiek głodny to szybko się męczy..

              No i łażąc sobie po pięknych szczytach wszak wrzesień w tym roku miodzio. Walczyłem na przemian ze zmęczeniem, głodem i myślami. Przede wszystkim dwa pierwsze wywoływały trzecie, ale dzięki wierze poszedłem dalej.

                                                                            To co jadłem to już nie jest                                               

                                                                         ” kilogram jedzenia” ~Kita                   

a dobrane posiłki, które pozwalały mi z czasem wytrwać więcej niż 3 godziny. Generalnie w tym okresie czasowym 3 godziny między posiłkami chodzi przede wszystkim o to, żeby człowiek nauczył się słuchać swojego organizmu i dbać o niego!!!

                             częste niedojadanie, przejadanie się albo jedzenie w porach braku głodu a głodowanie później gdy to nie potrzebne prowadzi przede wszystkim do złego samopoczucia. :(

 

 

Zacząłem więc jeść, co 3 godziny żeby teraz czuć głód i wiedzieć, że należy go nasycić.

Żeby nie było tak prosto, w naszym organizmie jest dużo enzymów, które potrafią zatrzymać te właściwe informujący o sytości i głodzie a więc odpowiednio 

~ Leptyna

~ Grelina

. Te enzymy niejednokrotnie wydzielają się w organizmie w ciągu dnia a żeby faktycznie poznać czym różni się fikcyjny głód od prawdziwego trzeba wprowadzić systematyczność.

Oprócz tego należy pamiętać o odpowiednim nawodnieniu organizmu, tak żeby straty na wadze nie były wywołane ubytkiem wody.

WRWF3186

                  Kierując się przede wszystkim dietą ale i poparciem treningowym, szczególnie tym szeroko rozumianym cardio

Oprócz tego aktualnie zmieniłem tryb treningowy na ogólnorozwojowy :) W konsekwencji przy stracie wagi i lepszym uwodnieniu czuję się też znacznie lepiej, mam więcej energii mimo, że mnie jem i do tego chce mi się żyć i trenować, wciąż się rozwijać.

Mimo, że wciąż pod górę, ja nadal lubię zdobywać szczyty !