korekta

Kotlety jaglane z farfocelkami

Dzień dobry, cześć i czołem !!

Co dziś ?

Dziś kotleciki jaglane z kapustą kiszoną  :)

Ilość spożycia potraw bezmięsnych jest bardzo umowna, jednak myślę, że ilościowo podany przepis to najedzone dwie osoby. (aczkolwiek głodne :D)

Co Nam potrzeba ?

- 1/2 szklanki kaszy jaglanej

- 1/2 wysuszonej kajzerki, ( polecam ciemne pieczywo- nie karmelizowane)

- 1/2 szklanki kiszonej kapusty

- 1 dorodna cebula

- bułka tarta ( robiłem na oko- powiedzmy tak żeby pokryć wszystkie kotleciki :D)

- 2 ząbki czosnku

- sól oraz pieprz

- Do smaku przyprawy- polecam majeranek, bazylie, może być curry, właściwie to według preferencji smakowych jednakowoż do tej potrawy najlepiej pasują przyprawy ziołowe.

Do dzieła !

1. Kaszę zalewamy wodą i przecedzamy ( pozbywamy się wtedy gorzkiego posmaku), potem zalewamy 2 szklankami wody i gotujemy aż do całkowitego wchłonięcia. – Kiedy kasza już się ugotuje odstawiamy ją ( akurat jest zimno więc w moim przypadku „poleciała” za okno” aż do schłodzenia.

2. Cebulkę wraz z czosnkiem tym razem inaczej niż zwykle ponieważ do tej dwójki dołączamy posiekaną na drobną kapustę, wrzucamy na uprzednio rozgrzany olej i smażymy do ich zmięknięcia a nie przysmażenia ( więc ciągle mieszamy- na małym ogniu)

3. Naszą połówkę bułki namaczamy w przegotowanej wodzie i razem z przyprawami ścieramy jak najdrobniej potrafimy.

4. Zimną kaszę mieszamy z przyprawioną bułką i zmiękczoną kapustą wraz z cebulą i czosnkiem.

5. Formujemy kotlety- to jest ostatni moment na ewentualne przyprawianie :)

6. Smażymy kotlety na wcześniej rozgrzanym oleju ( jak zwykle- najlepiej kokosowym)

7. Kotleciki bardzo dobrze ” wchodzą” z ćwikła ( muszę przyznać, że była kupna- ale i tak bardzo smaczna) lub według upodobania np. z kaszą :)

Smacznego ! :)

korekta